Zastosowanie druku 3D w przemyśle

Druk 3D jest bardzo dynamicznie rozwijającą się dziedziną. Każdego roku opracowywane są kolejne materiały, które można w tej technologii wykorzystać, a co za tym idzie – jej nowe zastosowania. W nieodległej przyszłości być może każdy z nas będzie dysponował niewielką drukarką 3D na własny użytek. Na razie na naszych oczach dokonuje się dzięki tego rodzaju urządzeniom kolejna rewolucja przemysłowa.

Podobnie jak w przypadku Internetu czy dronów, możliwości druku 3D były i są do dziś odkrywane i rozwijane przede wszystkim przez przemysł zbrojeniowy. Dotychczas wyruszający na misję żołnierze musieli brać ze sobą wiele sprzętów „na wszelki wypadek”, a i tak nie zawsze chroniło ich to przed długim oczekiwaniem na sprowadzenie potrzebnych elementów wyposażenia czy części zamiennych z kraju macierzystego. Obecnie  możliwe jest wyekwipowanie grupy militarnej w drukarkę 3D, przy pomocy której można wytworzyć te przedmioty, zaprojektowane zdalnie przez inżynierów wojskowych.

Podobnym ułatwieniem dla wypraw kosmicznych byłoby opracowanie drukarki 3D, która potrafiłaby drukować niezbędne astronautom przedmioty również w stanie nieważkości. Brak konieczności zabierania na orbitę większych ilości sprzętu pozwoliłby na istotną redukcję kosztów paliwa w związku z ograniczeniem obciążenia statków kosmicznych. Prace nad udoskonaleniem technologii druku 3D w tym kierunku już trwają.

Branża motoryzacyjna i nie tylko

Znacznie bardziej przyziemnym jej zastosowaniem jest wykorzystanie drukarek 3D w przemyśle maszynowym i motoryzacyjnym. Tradycyjna obróbka ubytkowa służąca dotychczas do wytwarzania kluczowych dla tych branż elementów i podzespołów od zawsze wiązała się ze sporymi stratami materiału. W druku 3D zużywa się go dokładnie tyle, ile potrzeba, uzyskane zaś części są lżejsze przy zachowaniu tych samych parametrów wytrzymałościowych. Koszty produkcji spadają, a ona sama istotnie przyspiesza. Jak szacują największe koncerny samochodowe – nawet o 90 proc.

Szybko i tanio można wydrukować w technologii 3D również całe prototypy. Wykorzystuje się to zresztą nie tylko w przemyśle motoryzacyjnym. Wiele innych branż wytwarza dzięki temu rozwiązaniu krótkie serie produktów w celu przeprowadzenia badań marketingowych i udoskonalenia wyrobów oraz dopasowania ich do oczekiwań konsumentów przed kosztownym uruchomieniem całej produkcji. Oprócz prototypów na drukarkach 3D można drukować też oczywiście produkty docelowe w nakładach jednostkowych, całkowicie spersonalizowane.

Medycyna i przemysł spożywczy

Na miarę drukuje się już też sztuczne stawy, wciąż postępują zaś prace nad wytwarzaniem w ten sposób innych narządów. Równolegle zaś doskonali się metodę drukowania substytutów mięsa ze specjalnie w tym celu hodowanych komórek, tak by wyglądem i strukturą przypominało mięso, jakie znamy.

Pozwoliłoby to wyeliminować konieczność zabijania zwierząt w celu zaspokojenia zapotrzebowania człowieka na białko – zwraca uwagę specjalista z firmy 3D Phoenix.

Jeśli chodzi o przemysł spożywczy, to już dzisiaj wytwarza się dzięki technologii druku 3D między innymi czekoladki, ciastka czy naleśniki o najwymyślniejszych kształtach i rozmaitych wariantach smakowych. Zainteresowanie rozwojem technicznych możliwości na tym polu wspomnianych na początku inżynierów wojskowych pozwala przypuszczać, że już wkrótce poznamy kolejne innowacyjne rozwiązania, które prędzej czy później zawędrują pod strzechy.