Najczęstsze awarie turbosprężarek

Turbosprężarka jest urządzeniem, dzięki któremu możliwe jest znaczne podniesienie mocy silnika oraz jego momentu obrotowego. Nic dziwnego zatem, że coraz częściej producenci samochodów oferują klientom modele wyposażone w turbosprężarkę, a właściciele starszych aut decydują się na ich montaż w warsztacie. Jednak turbosprężarki, jak każde urządzenie mechaniczne, mogą ulec awariom. Ich najczęstszą przyczyną jest niewłaściwe użytkowanie.

Przyczyny awarii turbosprężarek

Wielu kierowców nie ma świadomości, że żywotność turbosprężarki samochodowej uzależniona jest w dużej mierze od tego, jak będziemy z niej korzystać. Turbosprężarka w czasie pracy obraca się z prędkością dziesiątek tysięcy obrotów na minutę – przy takiej prędkości nagrzewa się do temperatury nawet 500 stopni Celsjusza. W celu zmniejszenia tarcia doprowadzany jest do niej pod ciśnieniem olej, który smaruje jej elementy i chłodzi je. Jednak smarowanie nie odbywa się od razu, musi minąć kilka chwil, zanim olej zdąży rozprowadzić się po elementach turbosprężarki. Jeśli przed tym wprowadzimy silnik na wysokie obroty, turbosprężarka będzie pracować na sucho i zacierać łożyska. Drugim powszechnym błędem jest zbyt szybkie wyłączanie silnika po zatrzymaniu auta, co skutkuje odcięciem dopływu oleju do wciąż obracającej się, rozgrzanej turbiny. Efekt jest ten sam, co przy wkręcaniu silnika na wysokie obroty zaraz po uruchomieniu go, ponadto dochodzi do zwęglenia oleju, który zapycha urządzenie. W związku z tym należy poczekać około 30 sekund przed wyłączeniem silnika, aby turbina mogła się zatrzymać. Warto pamiętać również, że olej w turbodoładowanych silnikach powinien być wymieniany częściej, niż wynika to z zaleceń producenta.

Najczęstsze awarie turbosprężarek

Brak smarowania lub zbyt niskie ciśnienie oleju powoduje wzrost tarcia między wałkiem wirnika a łożyskiem turbosprężarki, a tym samym nadmierne przegrzewanie się tych elementów. W efekcie może dojść do ich pęknięcia. Jeśli do turbiny dostanie się ciało obce, np. opiłek metalu, może one powyginać łopatki wirnika. Dalsza praca uszkodzonego urządzenia przyspiesza zużywanie łożysk, a w turbosprężarkach o zmiennej geometrii do awarii mechanizmu sterującego łopatkami.

Co zrobić z uszkodzoną turbosprężarką?

Istnieją dwie metody radzenia sobie z problemem uszkodzonej turbosprężarki – można ją naprawić lub wymienić. To, która z nich będzie zalecana zależy od stopnia uszkodzenia urządzenia. Wymiana łożysk i uszczelnień to koszt około 700 złotych, uszkodzony wirnik z kolei będzie nas kosztowało około 1500, ceny zależą od renomy warsztatu, w którym dokonujemy napraw – profesjonalne usługi z tego zakresu oferuje P.P.H.U. Turbo z Oleśnicy. Bardzo poważne uszkodzenia, np. pęknięty korpus sprawiają, że naprawa staje się nieopłacalna, lepszym rozwiązaniem jest wymiana turbosprężarki. Najbardziej problematyczne są turbosprężarki o zmiennej geometrii, gdyż producenci zazwyczaj nie przewidują nawet opcji naprawy takie urządzenia.