Jak często powinno się wykonywać USG w ciąży?

Ciąża to wyjątkowy czas, w którym kobieta powinna szczególnie dbać o swoje zdrowie. Chcąc dla swojego dziecka jak najlepiej, nieraz potrafi zamartwiać się, czy aby na pewno wszystko jest w porządku. Badanie USG pomaga to ocenić i najczęściej działa na przyszłą mamę uspokajająco. Co jednak, jeśli martwimy się tym, czy USG nie jest robione za rzadko albo wręcz przeciwnie – zbyt często? Poniższy artykuł pomoże rozwiać podobne wątpliwości.

usg

Po pierwsze, warto uzmysłowić sobie, że sformułowanie „zbyt często” oznacza w tym przypadku najwyżej „niepotrzebnie”. Badanie USG to nie prześwietlenie rentgenowskie – jest nieinwazyjne i całkowicie nieszkodliwe. Nawet codzienne jego przeprowadzanie nie zagroziłoby zdrowiu ani kobiety, ani rozwijającego się w jej łonie maleństwa. Nie ma jednak konieczności wykonywania go aż tak często.

Od czego zależy częstotliwość badań

W większości przypadków wystarczą łącznie trzy lub cztery badania USG na cały czas trwania ciąży. O tym, czy należy przeprowadzać je częściej, decyduje ewentualnie lekarz prowadzący.

Wskazaniem do baczniejszego przyglądania się rozwojowi płodu są na przykład cukrzyca albo nadciśnienie stwierdzone u przyszłej matki, wiążą się bowiem z podwyższonym ryzykiem wystąpienia komplikacji – mówi ekspert ze Specjalistycznych Gabinetów Lekarskich „Sofimed”. – Również jeśli stwierdzono już ciążę zagrożoną albo jakiekolwiek nieprawidłowości, USG zlecane będzie z większą częstotliwością – dodaje.

Inne powody, dla których wykonuje się je częściej niż wspomniane rutynowe trzy-cztery razy, to m.in. wymagająca szczególnej troski ciąża mnoga, a także niepokojące sygnały, takie jak silne bóle w obrębie brzucha lub krwawienie z dróg rodnych. Dodatkowo badanie USG przeprowadza się po przewidywanym terminie porodu, jeśli dziecko wciąż jeszcze nie zdecydowało się przyjść na świat. Pozwala to ocenić, czy po prostu się mu nie spieszy, czy też należałoby jednak zastosować np. cesarskie cięcie.

We właściwym czasie

W ciąży o prawidłowym przebiegu znaczenie ma nie tyle liczba wykonanych badań USG, ile właściwy moment ich wykonania. Na poszczególnych etapach rozwoju nienarodzonego dziecka przejawia ono bowiem pewne konkretne cechy charakterystyczne, które w badaniu USG są doskonale widoczne i mogą w związku z tym zostać poddane należytej ocenie.

Najwcześniej badanie to ma sens w okolicach ósmego tygodnia ciąży, kiedy to określić można wiek płodu (a więc także spodziewany termin porodu) i ryzyko powikłań oraz wykluczyć ciążę mnogą bądź pozamaciczną. Zwykle jednak pierwsze badanie USG wykonuje się między 11. A 14. tygodniem – ma ono wówczas na celu stwierdzenie ewentualnych wad serca czy też wad genetycznych, dzięki któremu rodzice mają czas na lepsze przygotowanie się do dnia przyjścia dziecka na świat.

Między 18. a 22. tygodniem ciąży sprawdza się ponadto, czy prawidłowo rozwijają się poszczególne narządy malucha, możliwe jest też już wtedy zazwyczaj określenie jego płci. Po 30. tygodniu badanie USG wykonuje się zaś po to, by zobaczyć, jaką przed porodem dziecko przyjmuje pozycję, ocenić stan łożyska oraz ilość płynu owodniowego, a także inne „techniczne” aspekty istotne z punktu widzenia nadchodzącego rozwiązania.

śr. ocena 5 / głosów 3