Trendy obuwnicze – jak powinny wyglądać modne półbuty męskie

Moda w zakresie obuwia męskiego nie zmienia się tak szybko i gwałtownie jak trendy dotyczące butów dla pań. Najwyraźniejsze fluktuacje zaobserwować można w przypadku obuwia sportowego, co związane jest głównie z opracowywaniem coraz to nowych rozwiązań konstrukcyjnych i wpływem prominentnych osobowości ze świata sportu. Bardziej tradycyjne w formie półbuty ciążą ku klasyce, a wybór konkretnego modelu zależy w większej mierze od gustów i preferencji.

Na przestrzeni dziesięcioleci dostrzec można jednak istotne zmiany w zakresie tego, w czym prezentują się męskie stopy. Od paru lat mówić więc można o co najmniej kilku fasonach, które określić można mianem obecnie modnych. Dzielą się one zasadniczo na bardziej eleganckie, które z powodzeniem założymy do garnituru, oraz tzw. casualowe, sprawdzające się w mniej formalnych stylizacjach. Buty pierwszego typu będą cechowały się sznurowaniem albo zapięciem w postaci np. klamry, typ drugi z kolei to przede wszystkim obuwie wsuwane.

W pierwszej grupie znajdziemy modele bardzo szykowne, eleganckie, jak również mocno ekstrawaganckie, jeśli chodzi o kolor albo detale wykończenia. Wykonane są zwykle ze skóry albo skóry ekologicznej. Podstawowy podział przebiega tu w zależności od tego, czy przyszwa – tj. część buta okrywająca podbicie i palce – jest otwarta (z ang. open lacing), czy zamknięta (close lacing).

Z przyszwą otwartą bądź zamkniętą

W pierwszym przypadku język to po prostu wysunięta w głąb część przyszwy. W drugim wykonany jest on z oddzielnego kawałka skóry. Najpopularniejszy model obuwia z otwartą przyszwą to proste „derbys”, za oceanem zwane „bluchers”, a u nas – czasami i niezasłużenie – „trumniakami”. W stylizacjach formalnych najlepiej prezentują się derbys z gładkim czubkiem, w bardziej casualowych – z czubkiem wzmocnionym przez szew. Istnieją też derbys z tzw. długimi skrzydłami, gdzie szew ciągnie się aż do obcasa.

Buty z zamkniętą przyszwą uchodzą często za najbardziej elegancką formę obuwia męskiego. Tu z kolei wyróżniamy oksfordy i brogues. Jeśli chodzi o wytworność, na pierwszym miejscu uplasują się właśnie czarne oksfordy, zaraz za nimi – oksfordy brązowe, pasujące do sportowych marynarek i tweedu, a w dalszej kolejności właśnie brogues, ze swoim charakterystycznym dziurkowaniem i zaokrąglonymi noskami.

Obuwie wsuwane

Prawdziwym przebojem co najmniej kilku ostatnich sezonów są jednak półbuty męskie wsuwane.

Idealne na spotkania ze znajomymi w cieplejsze dni, coraz częściej widywane również w całkiem eleganckich stylizacjach do pracy – jak opisuje je dystrybutor obuwia marki Steel.

W zależności od koloru i materiału wykonania (najczęściej skóra bądź płótno) będą pasować zarówno do dżinsów, sztruksów, jak i spodni klasycznych.

Wśród tego typu obuwia wyróżniamy trzy charakterystyczne odmiany: mokasyny, żeglarki i espadryle. Nieposiadające obcasa ani cholewek, wzorowane na butach Indian mokasyny potrafią obecnie przybrać naprawdę wytworne formy. Żeglarki to poniekąd odmiana mokasynów cechująca się sznurkowym lub rzemiennym przeplotem w górnej części buta. Espadryle natomiast najbardziej przypominają wygodne domowe kapcie, wykonane są zazwyczaj z tkaniny, ich podeszwa zaś jest pleciona ze sznurka.