Kable mają znaczenie – o roli okablowania w sprzęcie audio

Ten artykuł jest poświęcony jednemu z najbardziej gorących tematów znanych w świecie audio – kablom w sprzęcie audio. Nie będziemy rozsądzać, która grupa ma racje w toczącym się sporze o to czy warto, czy nie warto inwestować w drogie kable. Zamiast tego, zebraliśmy argumenty osób, dla których rodzaj okablowania ma istotne znaczenie dla jakości dźwięku. Czy się z nimi zgadzasz, czy nie, to już sam ocenisz!

Drogi Czytelniku, załóżmy, że należysz do grupy osób, które lubią dobre brzmienie muzyki. Jeśli tak, to nie wystarczy Ci kiepska jakość skonwertowanych plików mp3 trzeszczących z chińskiego głośnika.

Zamiast tego, będziesz wolał czyste, krystaliczne i dynamiczne brzmienie, które rozpala duszę i wpływa na wyobraźnie. Żeby zapewnić tę jakość, musisz jednak zainwestować na dobry sprzęt stereo, który gra szeroko, równo na całej rozciągłości słyszalnego pasma.

Co jednak masz zrobić, jeśli kupisz drogie kolumny, wzmacniacz i źródło, a słyszany dźwięk wciąż nie będzie idealny? Co jeśli uznasz, że system produkuje dźwięk jakby zbyt suchy i sterylny, który nie do końca Ci odpowiada. Czy to oznacza, że musisz zapożyczyć się i kupić jeszcze droższy sprzęt? Niekoniecznie. Jest bowiem inny sposób na poprawę jakości dźwięku. Zamiast radykalnych zmian, możesz podjąć się modyfikacji istniejącego systemu za pomocą akcesoriów. Jednym z często stosowanych zabiegów jest wymiana okablowania.

Kable grające

Zwolennicy teorii kabli grających uznają, że odbiór muzyki na najwyższym poziomie zależy w dużym stopniu od jakości okablowania oraz zminimalizowania negatywnego wpływu promieniowania elektromagnetycznego. Dlaczego jakość kabli jest taka ważna?

Ponieważ dobre okablowanie audio, np. do głośników, powinno stwarzać jak najmniejsze opory i nie zniekształcać sygnału wychodzącego ze wzmacniacza. Znaczenie dla jakości kabla ma przede wszystkim:

  • przekrój żyły,
  • jakość miedzi,
  • jakość izolacji,
  • oraz jakość złączy.

Im dłuższy jest kabel audio, tym istotniejsze jest jego wykonanie, ponieważ wraz z długością kabla tracimy na jakości dźwięku. Nadmiar przewodu zwiększa jego rezystancję, tym bardziej, że oporność w przewodzie liczymy podwójnie: od wzmacniacza do głośnika i z powrotem. Dlatego, im dłuższy przewód, tym większy powinien posiadać przekrój.

Kolejną ważną rzeczą, która ma znaczenie dla jakości kabla, jest rodzaj styków. Za najlepsze stosowane obecnie rozwiązanie uznawane są złocone końcówki.

– Złoto sprawdza się idealnie do produkcji styków, ponieważ jest świetnym przewodnikiem i jest miękkie, dlatego styki chincha lub jacka lepiej do siebie przylegają. Jeśli gniazda i wtyki będą wykonane z najtańszego stopu lub niby-niklowane, wówczas ich właściwe elementy, zamiast przylegać do siebie, będą stykać się punktowo, a takie połączenie szumi i mogą pojawiać się tam przebicia – wyjaśnia pracownik salonu Audiofil ze Szczecina.

Czy warto inwestować w droższe kable?

Nawet jeżeli nie jesteś audiofilem z pewnością usłyszysz różnicę między dźwiękiem z markowego kabla audio, a szumem marketowych marek wprost z chińskiej fabryki. Oczywiście, jeżeli Ci nie zależy na jakości, wystarczy wydać 5 złotych na taniznę. Wówczas za każdym podłączeniem, np. przedłużacza do słuchawek, dźwięk będzie się zmieniał, będzie szumiał i trzeszczał.

Różnica między kiepskimi kablami a sprzętem profesjonalnym jest na tyle ogromna, że nie da się jej nie zauważyć i to już przy porównaniu modeli za kilka i kilkadziesiąt złotych. Szczególnie zauważalna jest na wyższych częściach pasma, gdzie dźwięk jest bardziej zniekształcony. Miłośnik dobrego brzemienia może też odczuć różnicę w głośności. Jednak najistotniejsze zmiany zachodzą w odsłuchu, który dzięki kablom audio ma mniej szmerów i jest czystszy niż na zwykłych kablach.

Niestety… z oceną kabli jest jeden problem. Odczuwanie dźwięków jest subiektywne, dlatego jedni z nas usłyszą potężną zmianę, a inni wyłącznie drobną poprawą, niewartą poniesionych wydatków. A to oznacza, że nie masz wyjścia… Sam musisz przekonać się, czy warto, czy nie warto inwestować w lepsze kable. Naszym jednak zdaniem jest to inwestycja w 100% opłacalna i w 200% „słyszalna”.