Zakup mieszkania na rynku wtórnym czy od developera?

Zakup własnego mieszkania to jeden z najbardziej ekscytujących momentów w życiu młodego człowieka. Mamy w perspektywie swój własny kąt, który będziemy urządzać według własnego gustu, w którym będziemy spędzać większość wolnego czasu. To jednak również jedna z najpoważniejszych decyzji i jedno z najpoważniejszych przedsięwzięć. Czy lepiej jest kupić mieszkanie od developera, czy z rynku wtórnego? – Jakie są różnice w zakupie?

rynek wtorny

Zakup mieszkania od developera

Zanim zaczniemy przeglądać oferty na rynku mieszkań, należy najpierw oszacować, jakimi środkami finansowymi dysponujemy i jaka jest nasza zdolność kredytowa – dotyczy to zarówno zakupu mieszkania od developera, jak i z rynku wtórnego. Po przeprowadzeniu wstępnego rozeznania i wyborze konkretnej nieruchomości, która nas interesuje, powinniśmy ją sprawdzić. Sprawdzić, to znaczy co dokładnie? Developer powinien nam udostępnić tzw. prospekt, w którym wykaże swoje doświadczenie. Wiemy wówczas, ile inwestycji do tej pory zrealizował oraz jakie inwestycje realizuje obecnie. Jeżeli jesteśmy dokładniejsi, możemy również sprawdzić, czy przeciwko developerowi nie toczy się żadne postępowanie egzekucyjne. Każdy solidny developer udzieli nam informacji, jaki jest status prawny działki, na której mieści się nieruchomość oraz jak wygląda plan zagospodarowania działek sąsiednich. Możemy także sprawdzić, czy inwestycja posiada niezbędne zezwolenia i na kiedy jest planowane jej zakończenie. Dużym plusem jest także możliwość sprawdzenia planowanych inwestycji infrastrukturalnych. Załóżmy, że interesują nas nowe mieszkania w Katowicach. Możemy sprawdzić, czy w promieniu jednego kilometra od danej nieruchomości są planowane inwestycje infrastrukturalne, takie jak nowe drogi, czy oczyszczalnie ścieków.

Zakup mieszkania z rynku wtórnego

Mieszkania z rynku wtórnego sprzedawane są zwykle bezpośrednio przez ich właścicieli lub za pośrednictwem agencji nieruchomości. Teoretycznie, możemy sprawdzić wszystko to, co wymieniliśmy w akapicie powyżej – jednak będzie nas to kosztowało znacznie więcej wysiłku. Właścicielowi mieszkania zależy po prostu na jego sprzedaży, nie musi dbać o nasze interesy, ponieważ w zupełności nie musi obawiać się o swoją markę, renomę, reputację. Z developerem jest inaczej – firma, która podejmuje się realizacji poważnych inwestycji, bardzo dba o opinie na swój temat. A dziś opinie, zwłaszcza negatywne, krążą po sieci z prędkością światła. Kupując mieszkanie z rynku wtórnego należy przede wszystkim sprawdzić stan księgi wieczystej – dowiadujemy się w Przedsiębiorstwie Budowlanym DOMBUD z Katowic.

Zdarza się, że za właściciela mieszkania podają się najemcy, którzy w praktyce mają jedynie prawo posiadania mieszkania, lecz w świetle prawa nie są jego właścicielami. Gorzej, jeżeli mieszkanie nie ma księgi wieczystej – wówczas należy poprosić o akt notarialny. Możemy spotkać się także z problemem tzw. umowy, prawa dożywocia. Załóżmy, że ojciec podarował mieszkanie swojemu synowi, jednak z umową dożywocia. Oznacza to, że syn jest właścicielem mieszkania, lecz jego ojciec może w nim mieszkać aż do swojej śmierci. Podobnym problemem są niechciani lokatorzy – osoby, które są zameldowane w mieszkaniu. W końcu kupując własne “M”, chcemy mieszkać w nim ze swoimi, a nie cudzymi bliskimi.