Materiał Partnera

Ile można zarobić, oddając trzodę chlewną do skupu?

Ile można zarobić, oddając trzodę chlewną do skupu?

Wieprzowina ma największy udział w polskim rynku mięsnym, jednak również hodowcy trzody chlewnej muszą liczyć się z dużą zmiennością podaży i cen na skupach. Rok 2020 nie był dla hodowców łaskawy. Restrykcje związane z epidemią COVID-19 poskutkowały spadkiem popytu, a gospodarstwa znajdujące się w niebieskich strefach ASF nie mogły sprzedawać nawet między kolejnymi lockdownami.

Co wpływa na ceny trzody chlewnej?

Rynek mięsny nie działa w próżni, na ceny skupu trzody wpływa więc wiele czynników, w tym przede wszystkim popyt. Im większe zapotrzebowanie na wieprzowinę, tym droższa trzoda chlewna. Ustalając ceny mięsa, producenci muszą brać pod uwagę możliwości finansowe klientów. Jeśli koszty zakupu żywca i przetworzenia mięsa przewyższają wpływy ze sprzedaży, biznes po prostu się nie opłaca.

W 2020 produkowaliśmy i sprzedawaliśmy mniej wędlin niż w roku poprzednim, klienci chętniej wybierali drób. Pojawiające się w mediach doniesienia o afrykańskim pomorze świń zniechęcały do wyboru wieprzowiny, poza tym drób jest tańszy, a niepewna sytuacja gospodarcza w ogóle zachęcała do oszczędności – zauważa nasz rozmówca z zakładu przetwórstwa mięsnego Herold.

Na cenę trzody chlewnej wpływa też jakość, a przede wszystkim mięsność. Ta oceniana jest po uboju na podstawie klasyfikacji EUROP. Im większa zawartość procentowa mięsa w tuszy, tym większa premia za zwierzę wypłacana jest hodowcy. Czy taki system rozliczania się ze skupem jest opłacalny? Jak najbardziej. Na sprzedaży zwierząt z dobrze utrzymanego, właściwie karmionego stada hodowca zarobi więcej. Skup żywca to opcja dla trzody tuczonej szybko i na tańszych paszach, czego efektem jest wysoka zawartość tłuszczu w tuszy niska w.b.c.

Wzrost cen na skupach trzody chlewnej w 2021 roku

Pierwszy kwartał bieżącego roku przyniósł dynamiczny wzrost cen na skupach trzody chlewnej. Zwiększenie popytu wynika po części z nadziei na zażegnanie pandemii dzięki szczepionkom, Polacy kupowali więcej wędlin w związku z Wielkanocą. Obecnie obserwujemy stabilizację cen żywca i tusz wieprzowych, a nawet drobne spadki. Z badań sondażowych wynika, że w zależności od skupu hodowca może dostać od 6,30 zł do 7,00 zł netto za kilogram tucznika. W przypadku skupu żywca ceny są oczywiście niższe – w ubiegłym tygodniu nie kupowano drożej niż 5,60 za kilogram. Czy takie ceny utrzymają się długo? Zobaczymy. Wiele zależy od… pogody. Im szybciej nastąpi otwarcie sezonu grillowego, równoznaczne z zapotrzebowaniem na kiełbasy i żeberka, tym szybciej należy spodziewać się kolejnego wzrostu cen trzody.

 

Dziękujemy za ocenę artykułu

Błąd - akcja została wstrzymana

Dodaj komentarz

Dziękujemy za dodanie komentarza

Po weryfikacji, wpis pojawi się w serwisie.

Błąd - akcja została wstrzymana

pozostała liczba znaków: 1000

Komentarze użytkowników do artykułu

Artykuł Cię zaciekawił? Dowiedziałeś się czegoś więcej? Koniecznie zostaw komentarz! Skomentuj jako pierwszy i podziel się swoimi wrażeniami. Napisz, jak oceniasz nasz artykuł i zostaw opinię. Weź udział w dyskusji. Masz wątpliwości i chcesz dowiedzieć więcej na temat poruszanego zagadnienia? Daj znać, o czym jeszcze chciałbyś przeczytać. Dziękujemy za Twój wkład w budowę bazy komentarzy. Zachęcamy do zapoznania się z pozostałymi artykułami i komentarzami innych użytkowników.

Dodaj komentarz jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Pliki cookies (tzw. "ciasteczka") stanowią dane informatyczne, w szczególności tekstowe, które przechowywane są w urządzeniu końcowym Użytkownika Serwisu i przeznaczone są do korzystania ze stron internetowych Serwisu. Cookies zazwyczaj zawierają nazwę strony internetowej, z której pochodzą, czas przechowywania na urządzeniu końcowym oraz unikalny numer.

Dowiedz się więcej Akceptuję