Artykuł Cię zaciekawił? Dowiedziałeś się czegoś więcej? Koniecznie zostaw komentarz! Skomentuj jako pierwszy i podziel się swoimi wrażeniami. Napisz, jak oceniasz nasz artykuł i zostaw opinię. Weź udział w dyskusji. Masz wątpliwości i chcesz dowiedzieć więcej na temat poruszanego zagadnienia? Daj znać, o czym jeszcze chciałbyś przeczytać. Dziękujemy za Twój wkład w budowę bazy komentarzy. Zachęcamy do zapoznania się z pozostałymi artykułami i komentarzami innych użytkowników.
Co w odzieży na rejsy oceaniczne zużywa się najszybciej pod solą, słońcem i uprzężą
Spis treści
- Strefy szybkiego zużycia odzieży pod uprzężą
- Uszczelnienia i wpływ soli na strukturę materiału
- Weryfikacja jakości ubrań na długie rejsy
Podczas długiego rejsu morskiego ostateczna wartość odzieży żeglarskiej ujawnia się z dala od portu. Nie decydują o niej wyłącznie obietnice z metki, ale fizyczna odporność na tarcie uprzęży, szorstkość pokładu oraz niszczący wpływ środowiska. Rozbryzgi fal pozostawiają na materiale sól, która powoli krystalizuje się w porach tkaniny. Ostre słońce systematycznie osłabia włókna, a praca na pokładzie wymusza ciągłe napinanie szwów w tych samych miejscach. Analiza zniszczeń po trudnych wyprawach precyzyjnie pokazuje, które elementy konstrukcyjne poddają się jako pierwsze i wymagają specjalnej uwagi przy doborze ekwipunku.
Strefy szybkiego zużycia odzieży pod uprzężą
Sztormiaki pracują pod stałym obciążeniem. Ramiona i barki uwięzione pod pasami uprzęży bezpieczeństwa należą do miejsc narażonych na największe tarcie. Ruchy żeglarza przy obsłudze żagli czy sterowaniu sprawiają, że szelki wbijają osadzoną na ubraniu sól bezpośrednio w strukturę włókien. Łokcie wycierają się podczas opierania o reling, natomiast pośladki i kolana ulegają szybkiej degradacji przy kontakcie z mokrym pokładem. Te strefy kontaktu z jachtem jako pierwsze pokazują ubytki materiałowe.
Przeczytaj również: W jaką odzież żeglarską warto się wyposażyć?
Odpowiednia budowa odzieży znacząco opóźnia ten proces. Podwójne warstwy materiału oraz łaty z wytrzymałej Cordury na ramionach i pośladkach chronią przed przetarciami, nie usztywniając przy tym całej sylwetki. Zastosowanie punktowych wzmocnień pozwala zachować niezbędną elastyczność kurtki oraz pełen zakres ruchów. Dobrze zaprojektowany sztormiak oceaniczny łączy w sobie wysoką oddychalność bazowej membrany z mechaniczną odpornością miejsc najbardziej narażonych na kontakt ze sprzętem asekuracyjnym.
Przeczytaj również: Jak rozpoznać, które elementy kurtki na żagle zaczynają puszczać wodę
Uszczelnienia i wpływ soli na strukturę materiału
Kolejnym obszarem szybkiego zużycia pozostają wszelkie zapięcia i łączenia paneli materiału. Zamki błyskawiczne oraz granice kaptura tworzą szczeliny, w które regularnie uderza woda pod ciśnieniem. Zewnętrzne osłony burzowe chroniące zamki oraz poliuretanowe uszczelnienia mankietów zapobiegają wnikaniu słonej wody do wnętrza ubioru. Brak takich zabezpieczeń powoduje stopniową utratę właściwości ochronnych ubrania podczas ciągłej ekspozycji na fale.
Destrukcyjne działanie środowiska morskiego ma charakter chemiczny i fizyczny. Promieniowanie UV oraz krystalizująca się sól morska powoli osłabiają nici krawieckie i zmywają fabryczną impregnację DWR. Dzieje się tak nawet wtedy, gdy główna powłoka wodoodporna wygląda na nieuszkodzoną. Nici tracą swoją pierwotną elastyczność i zrywają się pod wpływem napięcia. Dodatkowo drobiny soli odkładające się w mikroporach trwale obniżają naturalną oddychalność tkaniny, co prowadzi do gromadzenia się wilgoci przy ciele.
Firma Hornet od 2010 roku zajmuje się projektowaniem i produkcją odzieży żeglarskiej. Zakład zlokalizowany w wielkopolskiej Paproci szyje sztormiaki, odzież termoaktywną i akcesoria, bazując na materiałach pozyskiwanych z europejskich oraz krajowych tkalni. Taki model pracy pozwala na tworzenie standardowych ubrań dla żeglarzy, a także realizację indywidualnych projektów i szycie odzieży na konkretny wymiar, z uwzględnieniem specyfiki sylwetki.
Weryfikacja jakości ubrań na długie rejsy
Ocena sprzętu żeglarskiego wymaga głębszego spojrzenia na jego architekturę. O trwałości odzieży przeznaczonej na trudne warunki decyduje precyzja wykonania uszczelnień oraz odporność użytych nici na promienie słoneczne. Sama wodoodporność tkaniny bazowej traci znaczenie, jeśli woda znajdzie ujście przez przetarty łokieć lub rozerwany szew na barku.
Użytkownicy mogą samodzielnie wpływać na spowolnienie procesu starzenia się wyposażenia. Regularne płukanie całego rynsztunku w słodkiej wodzie zapobiega rozrywaniu włókien przez ostre kryształy soli. Równie ważnym zabiegiem pozostaje cykliczne nakładanie nowej warstwy hydrofobowej. Odpowiednia pielęgnacja w połączeniu z mocną konstrukcją strefową znacząco przesuwa moment, w którym ubranie ustępuje pod naporem oceanu.
Dziękujemy za ocenę artykułu
Błąd - akcja została wstrzymana
Dodaj komentarz
Dziękujemy za dodanie komentarza
Po weryfikacji, wpis pojawi się w serwisie.
Błąd - akcja została wstrzymana