Węglowodany na lepszy sen

Wokół węglowodanów narosło wiele, niekonieczne prawdziwych opinii. Osoby dbające o linię, starają się ich unikać jak ognia, oskarżając je o każdy zyskany kilogram. A już zjedzenie ich wieczorem przed spaniem to dla nich zbrodnia. Żeby się nie pogubić, trzeba wprowadzić rozgraniczenie. Węglowodany występują w różnych produktach, mogą być proste i złożone, a do tego łączone z innymi produktami. Co zatem jeść wieczorem, żeby lepiej sypiać?

Żyjemy dziś bardzo szybko, w dużym stresie. Jesteśmy przeciążeni obowiązkami, przestymulowani, do tego, żeby jakoś funkcjonować, konsumujemy coraz więcej używek. To wszystko wpływa niestety negatywnie na jakość snu, zatem organizm nie regeneruje się wystarczająco i koło się zamyka. Szukamy zatem różnych sposobów na to, jak ułatwić sobie zasypianie i odpoczynek i jednym z nich może być uwzględnienie węglowodanów w kolacji.

Zapewne każdy z nas kojarzy stan, kiedy po wysokowęglowodanowym posiłku robimy się zrelaksowani, a czasami wręcz śpiący. Można z tego skorzystać, planując wieczorny posiłek. Po spożyciu węglowodanów rośnie poziom cukru we krwi, a trzustka zwiększa wydzielanie insuliny. Ta obniża poziom aminokwasów w krwiobiegu, za wyjątkiem jednego – tryptofanu. Jest to aminokwas, z którego powstaje serotonina, czyli neuroprzekaźnik o właściwościach relaksujących. A następnie serotonina przekształca się w melatoninę – hormon snu. W ten oto sposób węglowodanowe posiłki ułatwiają zasypianie, ale pod warunkiem, że będą to węglowodany o niskim indeksie glikemicznym, czyli takie, które będą trawione powoli, ale długo.

Tu pojawia się jednak pewne wyznanie. Po całym męczącym dniu często nie mamy już siły na przygotowywanie zbilansowanych posiłków, zastanawianie się co zawierają i jakie to będzie miało działanie. Zjadamy na szybko to, co akurat mamy pod ręką, a potem często nie możemy właśnie zasnąć. Z pomocą może przyjść nam catering, nazywany też dietą pudełkową. Codziennie pod same drzwi dostajemy świeże, smaczne, zbilansowane posiłki. Są firmy specjalizujące się w cateringu dietetycznym. Na przykład w Goodie Foodie mamy możliwość zamówienia odpowiednio skomponowanych posiłków, przygotowywanych według trzech podstawowych zasad: bez glutenu, z minimalną ilością laktozy, bez produktów przetworzonych. Firma ta wykorzystuje produkty naturalne, nieprzetworzone i pełnowartościowe, wyłącznie od zaufanych dostawców, dostosowuje menu do aktualnych pór roku, wykorzystując produkty sezonowe i regionalne, komponuje posiłki, odpowiednio dobierając i łącząc składniki, dzięki czemu jedzenie lepiej się trawi, wartości odżywcze zostają łatwiej przyswojone, nasz organizm prawidłowo odżywiony, a sen głęboki i spokojny.

śr. ocena 5 / głosów 5