Jak dobrać kształt oprawek okularowych do kształtu twarzy

Wybór okularów wbrew pozorom nie jest taki prosty, jeśli chcemy zrobić to porządnie. Najczęściej przymierzamy je w sklepie i na chybił-trafił sprawdzamy, czy „pasują”. Są jednak wytyczne i sposoby, które pozwolą nam na nie tylko na szybkie znalezienie dobrych oprawek, ale też wybranie ich tak, aby dobrze komponowały się z naszą twarzą. Czym więc się kierować przy wyborze oprawek?

Kształt twarzy

Wybór oprawek trzeba zacząć już… we własnym domu. Trzeba przyjrzeć się sobie w lustrze i sprawdzić, jaki mamy kształt twarzy – jest to podstawą przy wyborze oprawek. Określając jej kształt, bierzemy pod uwagę naszą fryzurę (również brodę i jej kształt) – każda fryzura, a także jej brak, wpływa na kształt i proporcje twarzy: może je zmieniać lub podkreślać jakieś jej cechy.

Wyróżniamy kilka kształtów twarzy:

  • Twarz owalna – jeżeli nasza twarz nie ma linii prostych, to powinniśmy wybrać oprawki w kanciastych, czy nawet ostrych kształtach. Staną się one kontrapunktem i akcentem naszej twarzy, który uwypukli jej naturalny kształt.
  • Twarz okrągła – wbrew pozorom to nie to samo, co twarz owalna. Podobnie jak w twarzy owalnej, wybieramy oprawki kanciaste, z tą różnicą, że przy twarzy okrągłej powinny one nieco szersze od samej twarzy, aby nadać wrażenie bycia dłuższą.
  • Twarz kwadratowa – jest kanciasta i ostra, więc analogicznie do twarzy okrągłej, oprawki dobieramy tak, aby jej rysy złagodzić i nadać twarzy wrażenie długości. Przy czym na twarzy kwadratowej taki efekt uzyskamy dzięki łagodnym, okrągłym lub owalnym oprawkom.
  • Twarz podłużna – to tak naprawdę twarz kwadratowa, tyle, że wydłużona (można by powiedzieć – prostokątna). Oprawki dobieramy wtedy tak samo jak przy kwadratowej, z tą różnicą, że nie powinny być one szersze od twarzy (ponieważ twarz ma już swoją długość, nie trzeba więc jej dodawać oprawkami).
  • Twarz trójkątna i pozostałe – w tego typu twarzach, które mają trochę cech twarzy owalnych i trochę kwadratowych, musimy zobaczyć, które cechy są dominujące i dobrać wg nich oprawki. Może się zdarzyć, że będzie nam pasować każdy rodzaj – możemy nazwać się wtedy szczęściarzami i wybierać spośród tego, co nam się tylko podoba.

Kto pyta, nie błądzi

Pamiętajmy, by nowe oprawki nie zaburzały proporcji twarzy. Jeżeli nie możemy określić kształtu naszej twarzy, zdecydować się na rodzaj pasujących oprawek i nie czujemy się w tym wszystkim pewnie – zawsze możemy zapytać o to pracowników salonu, którzy robią to na co dzień. Takie porady oferuje np. salon Brillowscy.