Niedzielni kierowcy – jak jeździć by nie być jednym z nich?

Istnieje kilka kategorii kierowców, nie cieszących się zbyt dużą sympatią wśród pozostałych uczestników ruchu – jedną z nich są niedzielni kierowcy, czyli osoby, które za kółkiem siadają rzadko i zwykle jeżdżą „na pamięć” po dobrze sobie znanych trasach. Dlatego też przy napotkaniu jakiejkolwiek trudności i nieprzewidzianej sytuacji na drodze wpadają w panikę i mogą być dużym utrudnieniem dla innych kierowców. Co zrobić, by nie zostać jednym z nich?

niedzielni kierowcy

Prowadź regularnie

Problemem większości niedzielnych kierowców jest lęk przed jazdą – osoby takie boją się niebezpieczeństw na drodze, czy po prostu nieprzyjemnych sytuacji, np. zarysowania czyjegoś samochodu podczas parkowania i dalszych konsekwencji. Dlatego siadają za kółkiem rzadko, zwykle w obliczu wyższej konieczności. Jedyną szansą na przezwyciężenie tego lęku i nabranie pewności siebie, jest regularna jazda – nawet jeśli odbyliśmy kurs i bez problemu zdaliśmy egzamin, powinniśmy stale ćwiczyć swoje umiejętności. W przeciwnym wypadku szybko zapomnimy, czego się nauczyliśmy.

Nie ufaj swojej pamięci

Nawyk jazdy „na pamięć” jest problemem wielu kierowców, nawet tych bardzo doświadczonych i pewnie czujących się na drodze. Taka jazda zabija naszą czujność, sprawia, że prowadzimy automatycznie i bezmyślnie. Wystarczy zmiana organizacji ruchu, np. przez roboty drogowe na trasie, którą zwykle się poruszamy, byśmy stracili głowę i mieli problem z wybrnięciem z takiej sytuacji. Dlatego warto ćwiczyć poruszanie się innymi trasami – jeśli samochodu używamy głównie do dojazdów do pracy i z powrotem, wybierajmy co jakiś czas inne trasy.

Nie unikaj niesprzyjających warunków

Ciasne uliczki, centrum miasta w godzinach szczytu, zła pogoda – na samą myśl o jeździe w takich warunkach niedzieli kierowcy przeżywają duży stres. Ale podobnie jak w przypadku powyższych punktów, trening czyni mistrza. Unikając jazdy w czasie opadów deszczu czy śniegu nigdy nie dowiemy się jak opanować samochód w takich warunkach. Jeśli będziemy ze strachu omijać centrum, gdzie bardzo łatwo o to, że zostaniemy strąbieni przez innych kierowców – nigdy nie nauczymy się sprawnie poruszać po dużych rondach i skrzyżowaniach, ani kontrolować zdenerwowania.

Ćwicz manewry

Mało który kierowca może się pochwalić perfekcyjnym opanowaniem wszystkich manewrów. Dla początkujących kierowców szczególnie trudne jest ruszanie pod górę lub parkowanie „na kopertę”. Nie ma sposobu, by wyuczyć się ich na pamięć, za każdym razem są one pewnych wyzwaniem, a powodzenie zależy od naszego opanowania, ostrożności, oraz oceny sytuacji – im więcej ćwiczymy, tym lepiej będzie nam szło radzenie sobie z takimi trudnościami. Dlatego warto odważyć się i wybierać trasy i miejsca, gdzie nie będziemy mieli innego wyboru, jak wykonać manewr sprawiający nam trudność.

Jeśli nie czujesz się pewnie – zainwestuj w doszkolenie

Ośrodki Szkolenia kierowców, takie jak Szkoła Jazdy Manewr z Wrocławia, posiadają w swojej ofercie jazdy doszkalające dla osób, które zdały egzamin, jednak nadal nie czują się zbyt pewnie za kółkiem. Jeśli masz wrażenie, że twoje obawy przed jazdą są zbyt duże, by dać sobie z nimi radę w pojedynkę, zainwestuj w kilka godzin jazd i powiedz instruktorowi, co sprawia ci największe problemy w kierowaniu pojazdem.